Szczupaki nad Hańczą i wypoczynek w Suwalskim Parku Krajobrazowym

Wędkarstwo to nieustająca przygoda, która dodaje energii i pozwala oczyścić umysł. Połączenie jej z relaksem, zwłaszcza w pięknych okolicznościach przyrody, to chyba najlepszy sposób na spędzenie przynajmniej kilku dni wakacji. Szukając miejsc, które dostarczą nam wędkarskich emocji, a przy tym zaoferują ciszę i spokój, koniecznie powinniśmy odwiedzić Suwalski Park Krajobrazowy i zarzucić wędkę w krystalicznie czystych wodach jeziora Hańcza.

W kontakcie z naturą

Suwalski Park Krajobrazowy ma powierzchnię blisko 6,5 tysiąca hektarów i jest najstarszym parkiem krajobrazowym w Polsce. Założono go już w 1976 roku by chronić nadzwyczaj piękny i niepowtarzalny pod każdym względem krajobraz i zasób przyrodniczy, obejmujący w szczególności florę. Cudowne, rozpościerające się dookoła widoki to zasługa lodowca, który przeszedł przez te tereny tysiące lat temu, pozostawiając po sobie niezliczoną ilość wzniesień i jezior. W obrębie Parku przepływają również dwie rzeki – Szeszupa i Czarna Hańcza – będące domem dla wielu wspaniałych gatunków zwierząt i ptaków, takich jak bobry, zaskrońce czy błotniaki stawowe. Sercem parku jest jezioro Hańcza – najpiękniejsze pod względem przyrodniczym i najbardziej obfitujące w ryby jezioro położone na tym terenie. To właśnie ono jest celem podróży wędkarzy z dosłownie całej Polski, marzących o spotkaniu z ogromnym szczupakiem, sieją czy sielawą, które nadal licznie występują w Hańczy.

Szczupaki nad Hańczą

Szczupak to najczęściej spotykana ryba drapieżna w wodach jeziora Hańcza. Jego populacja jest tu świetnie rozwinięta dzięki wielu czynnikom, takim jak czysta woda, wiele miejsc tarliskowych i świetna dostępność niewielkich gatunków białorybu – płoci i krąpia. Dzięki temu szczupaki z Hańczy rosną wyjątkowo szybko i cechują się naprawdę przyzwoitą wagą. Nierzadko w prasie wędkarskiej można przeczytać o kolejnej rekordowej rybie tego gatunku złowionej w tym konkretnym jeziorze. Zarówno profesjonaliści jak i amatorzy wędkarstwa mogą być wręcz pewni złowienia tu ładnego szczupaka – miejsc jego bytowania, takich jak podwodne łączki, trzcinowiska i podwodne blaty jest tutaj mnóstwo, a dostęp do środków pływających, dzięki świetnie rozwiniętemu zapleczu turystycznemu regionu, jest niezwykle prosty. Wygodną łódź wraz z silnikiem wynajmiemy w praktycznie każdym porcie żeglarskim lub pensjonacie graniczącym z wodą. Najlepszymi metodami łowienia są oczywiście spinning i trolling, choć pierwsza z nich jest o wiele wygodniejsza i dostarcza o wiele więcej emocji. Północna i zachodnia część jeziora, wraz z zatoczkami i trzcinowiskami to świetne miejsce do zarzucenia wędki, a najodważniejszy wędkarze, marzący o spotkaniu z naprawdę grubą rybą, powinni odwiedzić także 20-metrowe głębiny w części wschodniej.

Przede wszystkim wypoczynek

Udając się nad Hańczę należy pamiętać, że jest to ogromne jezioro, którego przepłynięcie nawet na łodzi wyposażonej w mocny silnik zajmuje sporo czasu. W żadnym wypadku nie powinniśmy zapuszczać się w środkowe partie jeziora na łodzi wyposażonej wyłącznie we wiosła zwłaszcza, że pogoda bywa tu kapryśna. Złowienie szczupaka na tym jeziorze nie jest niczym nadzwyczajnym i naprawdę nie musimy długo go szukać – wystarczy opłynąć okoliczną zatoczkę, nie oddalając się znacząco od brzegu, by w spokoju, ciszy i bez zbędnego wysiłku złowić rybę, o jakiej marzymy.

Galeria: