Czyszczenie i malowanie elewacji – poznaj 10 praktycznych porad

Zabrudzone powierzchniowo czy nawet pokryte glonami i pleśnią – niemal każdą elewację można oczyścić i zabezpieczyć. O czym warto wiedzieć? Jakich zasad przestrzegać? Na co zwrócić szczególną uwagę?

Dbałość na bieżąco – to ona w przypadku elewacji jest kluczowa. W praktyce oznacza to, że jeśli tylko widzimy konieczność niezbędnych napraw, np. przeciekającą rynnę, która powoduje zacieki, to lepiej od razu przystąpić do pracy. Podobnie powinno być z usuwaniem nalotów.

10 praktycznych porad

1. Aby przywrócić elewacji pierwotny wygląd, czasami wystarczy zwykłe mycie wodą. Nie jest potrzebne intensywne szorowanie, bo to może tylko prowadzić do uszkodzenia powierzchni ściany. Woda z powodzeniem rozpuści i usunie brud oraz luźno związany nalot z soli. 

2. Jeśli nalot solny jest duży, to najpierw usuwamy go miękką szczotką, a jego pozostałości – na mokro (ewentualnie z dodatkiem specjalistycznych środków). Gdybyśmy od razu zadziałali wodą, to wtedy część nalotu zostałaby spłukana, a cześć – rozpuszczona, a to oznacza, że ten ponownie trafiłby do muru. Koniec końców wykwit byłby nawet większy niż początkowo.

3. Jeśli elewację pokryły glony i grzyby najpierw trzeba będzie je usunąć mechanicznie – na morko, czyli po zwilżeniu ściany. Z wykorzystaniem szpachelki albo delikatnej szczotki. W grę wchodzi także myjka ciśnieniowa. Wszystko po to, by ograniczyć ilość pyłu zawierającego zarodki mikroorganizmów.

4. Środków do zwalczania mikroorganizmów nanosimy dużo i nie zmywamy ich od razu. Chodzi o to, by te zdążyły zniszczyć mikroorganizmy – najlepiej będzie zostawić je na kilka dni (minimum to 6–12 godzin). Wcześniej jednak, tak na wszelki wypadek, w mało widocznym miejscu sprawdźmy, jak tynk reaguje na chemię.

Ściana porażona przez glony i grzyby

5. Usunięcie powierzchniowych nalotów nic nie da – mikroorganizmy wnikają nierzadko głęboko w tynk. Dlatego też ważne jest naniesienie specjalistycznych preparatów 2-3 razy.

6. Warto też wiedzieć, że ceglane elewacje czyści się na sucho. Najlepiej mechanicznie, np. przez piaskowanie. Na czym ono polega? Strumień sprężonego powietrza z dodatkiem rozdrobnionego materiału ściernego (np. piasek kwarcowy, pył szklany lub marmurowy, suchy lód, a nawet łupinki orzecha) kieruje się na zabrudzoną ścianę. Kiedy drobinki uderzają w elewację, to odrywają cienką zabrudzoną warstwę.

7. Już po zakończeniu czyszczenia, ale jeszcze przed malowaniem konieczne będzie uzupełnienie wszelkich ubytków (i przeprowadzenie innych napraw, w tym także blacharskich). Tym bardziej, że część z nich dopiero teraz jest widoczna.

8. Aby nie dopuścić do rozwoju nalotów, mury zabezpieczmy też specjalistycznym preparatem – środkiem grzybo- i glonobójczym np. FOVEO TECH RG 10Preparat Grzybo- i Glonobójczy RG 10Preparat Grzybo- i Glonobójczy RG 10Zobacz więcej. Także te ich fragmenty, w których prowadziliśmy naprawy!

9. Elewację najlepiej malować farbą o zwiększonej odporności na grzyby i glony, w tym np. silikatową, silikonową i akrylową z teflonem. Zawsze sprawdzajmy przy tym, czy jest ona dopuszczona przez producenta do zastosowania na określonym rodzaju tynku.

Zielone plamy typowe dla alg

Nowoczesne tynki i farby już same w sobie utrudniają pojawienie się mikroorganizmów i ich rozwój. Jest to możliwe m.in. dzięki temu, że produkty silikatowe mają silnie zasadowy odczyn, z kolei np. akrylowe – niską nasiąkliwość i odporność na osiadanie zanieczyszczeń.

10. I pamiętajmy: przynajmniej raz w roku elewację bardzo dokładnie przejrzyjmy. Nie tylko pod kątem zacieków, nalotów i wykwitów, ale też np. uszkodzeń mechanicznych.

Galeria: